05 marca, 2017

Już mnie nie oszukasz - Harlan Coben

Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 416

„Kłamstwa nigdy nie umierają. Możesz chwilowo je zatuszować, jednak zawsze znajdą sposób, aby znów się ujawnić.”



Harlan Coben to ceniony pisarz powieści kryminalnych i thrillerów. Na rynku ukazało się już kilkadziesiąt jego książek, a każda z nich cieszy się dużą popularnością wśród czytelników i ich dobrymi opiniami. Wielokrotnie byłam namawiana do sięgnięcia po jego twórczość i całe szczęście, że wreszcie znalazłam ku temu sposobność. Stało się to za sprawą wydawnictwa Albatros i wydanej przez nie w lutym najnowszej powieści Cobena, a mianowicie - „Już mnie nie oszukasz”.

Główną bohaterką książki jest Maya Stern, była oficer sił specjalnych, która niedawno wróciła do domu i swojej dwuletniej córeczki z misji w Iraku. Któregoś dnia koleżanka namawia ją do zamontowania w domu ukrytej kamery, która pozwoli jej na monitorowaniu pracy niani i zapewni większe bezpieczeństwo jej dziecku. Początkowo nic nie budzi podejrzeń Mai, jednak na którymś z kolei nagraniu dostrzega coś, co absolutnie nie powinno mieć miejsca. Na ekranie oprócz córki i niani dostrzega mężczyznę, który wygląda jak Joe, jej mąż. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby nie fakt, że Joe został zamordowany dwa tygodnie wcześniej... Maya jest zupełnie zbita z tropu i nie wie, co ma o tym wszystkim myśleć. Czy to halucynacje typowe dla stresu pourazowego, czy tylko wyobraziła sobie Joe'go? A może ktoś z nią pogrywa i manipuluje przy kamerze w jej domu? Pozostaje jeszcze trzecia opcja... czy jej mąż jakimś cudem przeżył? Upozorował swoją śmierć? Kobieta musi odkryć prawdę i raz na zawsze rozprawić się ze swoją mroczną przeszłością.

„Podobno nigdy nie można z góry powiedzieć, jak ktoś zareaguje, gdy upadnie granat. To zawsze jest niewiadoma. Stoisz ze swoimi towarzyszami broni i nagle u waszych stóp upada granat. Kto ucieknie? Kto się uchyli? Kto skoczy na granat, żeby się poświęcić? Możesz próbować to przewidzieć, ale dopóki granat rzeczywiście nie nadleci, nie masz zielonego pojęcia.”

„Już mnie nie oszukasz” to dla mnie niezwykle udane rozpoczęcie przygody z twórczością Harlana Cobena. Ma wszystko to, co powinien posiadać dobry thriller - ciekawą fabułę z genialnie zaplanowaną i poprowadzoną intrygą, a zarazem obfitą w różne dodatkowe wątki obyczajowe, fajnie stopniowane napięcie, wiele zwrotów akcji i zaskoczeń, a także intrygujących bohaterów, których kreacje pełne są niedopowiedzeń i tajemnic. Dodatkowo historia napisana jest dynamicznie i porywająco, przez co książkę czyta się błyskawicznie. Nie zabrakło także spektakularnego zakończenia, którego przewidzenie jest prawie niemożliwe. Nie można w tym wszystkim odmówić tej historii autentyczności, bo wszystkie obecne w niej zdarzenia mogłyby naprawdę mieć miejsce. Autor nie kreuje fantazyjnych scenariuszy, a całość jest logiczna i przemyślana. 

Główna bohaterka to postać bardzo ciekawie wykreowana - od początku do końca nieodgadniona dla czytelnika, pełna sekretów i niedopowiedzeń. Ciężko zapałać do niej sympatią, bo sprawia wrażenie osoby nieco wycofanej, skrytej i nieufnej. Z drugiej jednak strony wzbudza w czytelniku współczucie ze względu na jej trudną sytuację - zamordowano jej siostrę, męża, a poprzez skandal, jaki wywołała w swojej pracy, odczuwa wyrzuty sumienia, które nie dają jej spać po nocach. To razem z nią krok po kroku dowiadujemy się nowych rzeczy i dochodzimy do rozwiązania zagadki, dlatego siłą rzeczy się do niej przywiązujemy. Inne postaci również prezentują się bardzo ciekawie i nie zawsze łatwo jest odkryć ich prawdziwe zamiary. 

Harlan Coben skonstruował intrygę, która jest wielopoziomowa, dosyć skomplikowana i trudna do rozszyfrowania na pierwszy rzut oka. Dużą rolę odgrywają tutaj zdarzenia i tajemnice z przeszłości, które po wielu latach wychodzą na światło dzienne. Czytelnik zostaje wrzucony w sieć kłamstw, spisków i sekretów. Podczas lektury tworzy własne scenariusze zdarzeń, które wielokrotnie ulegają zmianie, kiedy autor odkrywa przed nim kolejną kartę, a ta zdaje się nie pasować do poprzednich. „Już mnie nie oszukasz” to powieść świetna w swoim gatunku. Jeśli jeszcze nie mieliście tej przyjemności to serdecznie zachęcam do lektury! 

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Albatros

2 komentarze:

  1. Świetna recenzja i równie dobra książka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakończenie mnie wprost wgniotło w fotel :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)

Inne