20 czerwca, 2017

Historia naturalna smoków - Marie Brennan


Autor: Marie Brennan
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Ilość stron: 360

„Drodzy czytelnicy, uprzedzam, że znajdziecie tu mroźne góry, cuchnące bagna, wrogich cudzoziemców, złe decyzje, choroby bynajmniej nieromantycznego rodzaju i mnóstwo bólu. Kontynuujcie lekturę na własne ryzyko, gdyż nie jest to opowieść dla osób bojaźliwych z natury.” 

Smoki to niewątpliwie fascynujące stworzenia, które często przewijają się w różnych książkach fantasy. Są potężne i groźne, ale również na swój sposób piękne, co czyni je tym ciekawszymi do poznania. Marie Brennan postanowiła uczynić te istoty tematem przewodnim w swojej serii o nazwie „Pamiętnik Lady Trenant”. Czy jednak na pewno to one grają pierwsze skrzypce w tej historii? 

„Historia smoków naturalnych” otwiera cykl pięciu powieści utrzymanych w konwencji pamiętnikarskiej, opowiadających o przygodach Isabeli Camherts. W tym tomie poznajemy główną bohaterkę, obserwujemy jak dorasta i od najmłodszych lat fascynuje się przyrodą. Szczególną uwagę poświęca smokom, o których ukradkiem podczytuje w książkach swojego ojca. Isabela wyrasta na arystokratkę, więc nie powinna parać się nauką, ale poszukiwać męża oraz zajmować sprawami domowymi. Mimo to, dziewczyna nie porzuca swoich pasji i kiedy jest już dojrzałą młodą kobietą, wyrusza na ekspedycję, gdzie ma okazję obserwować smoki z bliska i je badać. Wyprawa ta stanowi ponad połowę całej książki, a jej zakończenie obiecuje kolejne wspaniałe przygody w następnych tomach.

„- Pamiętasz tego wystrańskiego karłowatego smoka w menażerii?
- Tego albinosa? Oczywiście. - Zdobycz lorda Hilforda i pod wieloma względami powód, dla jakiego znaleźliśmy się tu oboje z Jacobem.
- Przypominasz mi tego smoka.
Teraz ja wyprostowałam się i odwróciłam do niego twarzą, miotając się między oburzeniem i wesołością.
- Jestem bladym, bezpłciowym pokurczem?”

Opowieść Isabeli była dla mnie bardzo ciekawą i absorbującą podróżą do świata, gdzie smoki żyją blisko ludzi i są dla nich zarówno obiektem fascynacji i wielu wątpliwości, jak i wielkim zagrożeniem. Główna bohaterka z ogromnym zaangażowaniem i pasją opowiada o tych istotach i swoich przygodach podczas prób zbadania owych osobników. Bo tak naprawdę ta książka nie mówi wcale tak dużo o smokach, jak sugerowałby to tytuł czy okładka. Jest to opowieść przede wszystkim o losach dziewczyny, która pragnie zostać naukowcem, chce przełamać stereotypy, marzy o niebezpiecznych wyprawach i odkryciach, nie o towarzyskich herbatkach, czy wychowywaniu dzieci w zaciszu domowego ogniska. Isabela jest osobą niezwykle zdeterminowaną, aby osiągnąć swój cel i w tym pierwszym tomie widzimy jak ta determinacja pozwala jej osiągać pierwsze sukcesy. Smoki są jej siłą napędową do działania, ale tak naprawdę stanowią tylko mały pierwiastek tego, co dzieje się na kartach tej książki.

„Historia smoków naturalnych” to przede wszystkim bardzo fajna powieść przygodowa, a te elementy fantastyczne to bardzo niewielki dodatek do historii. Mamy tutaj badania naukowe, mamy podróże, niebezpieczne wyprawy w góry, eksplorację ruin, wpadanie w pułapki, odkrywanie intryg i rozwiązywanie zagadek. Fabuła jest bardzo przyjemna, ale też dosyć prosta i mało odkrywcza, co może stanowić problem dla wymagającego czytelnika. Tempo akcji jest raczej umiarkowane i nie uświadczymy tutaj wielkich zwrotów akcji, ale jest coś takiego w tej powieści, co przyciąga. Może to przyjemny styl autorki, pamiętnikarska forma albo ta atmosfera przygody? Nie potrafię tego jednoznacznie ocenić, jednak historia jest niewątpliwie bardzo urokliwa i da się lubić!


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Zysk i S-ka

2 komentarze:

  1. Zaintrygowała mnie okładka i tytuł, no i oczywiście wzmianka o smokach, które po lekturze/seansie Gry o Tron i wielu innych książek/produkcji, w których wystąpiły smoki, stały się moim cichym zainteresowaniem. Mimo, iż nie jest to do końca poradnik dotyczący smoków, historia Isabeli wydaje mi się bardzo ciekawa, a jej walka ze stereotypami i dążenie do celu pomimo trudności, sprawia, że książka ląduje na szczycie mojej listy tytułów do nadrobienia! Dziękuję ;)
    http://favouread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już jej pozytywne opinie i myślę, że to coś dla mnie. Od czasu do czasu lubię przeczytać jakąś powieść fantastyczną i ta wydaje się idealna na ten czas :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)