07 maja, 2019

PRZEDPREMIEROWO: Czy już zasnęłaś - Kathleen Barber

TWÓJ KOSZMAR ZACZNIE SIĘ, KIEDY SIĘ OBUDZISZ
PREMIERA: 3 czerwca 2019

„Czy już zasnęłaś” autorstwa Kathleen Barber to bardzo udany debiut amerykańskiej pisarki, który niebawem zostanie przeniesiony na ekrany za sprawą serialu wyprodukowanego przez Reese Witherspoon. Jeśli lubicie trzymające w napięciu thrillery z ciekawie poprowadzoną fabułą i wyrazistymi sylwetkami bohaterów to trafiliście idealnie!

Główną bohaterką powieści jest Josie, kobieta z tajemniczą przeszłością, która stara się ułożyć sobie życie na nowo. Poznajemy ją w momencie, kiedy funkcjonuje już pod nowym nazwiskiem, pracuje w przytulnej księgarni i ma kochającego mężczyznę u boku. W jej życie wkrada się niepokój, kiedy otrzymuje niespodziewany telefon od siostry bliźniaczki, z którą od dziesięciu lat nie utrzymywała kontaktu. Niebawem natrafia także na niezwykle popularny podcast, prowadzony przez dziennikarkę Poppy Parnell, w którym ta powraca do sprawy pewnego zabójstwa sprzed lat. Okazuje się, że zamordowaną osobą był nie kto inny, jak ojciec Josie. Wraz z rosnącą popularnością podcastu, rodzina Josie trafia na celownik dziennikarzy i gapiów. Wszystko to sprawia, że bohaterka jest zmuszona skonfrontować się z przeszłością, ponownie przeanalizować wydarzenia sprzed lat i odnowić relacje z siostrą. 

„Czy już zasnęłaś” to jedna z tych książek, których lektury nie powinno się rozpoczynać późnym wieczorem, bo grozi to zarwaną nocką. Nie sposób nie "połknąć" jej na jeden raz! Kathleen Barber ma bardzo lekkie pióro. Historię czyta się przyjemnie, łatwo, a co najważniejsze - z rosnącym zainteresowaniem. Akcja nie pędzi na łeb na szyję, a wręcz płynie spokojnym tempem, ale mimo wszystko nie ma się ochoty odkładać tej książki. Fabuła sama w sobie jest na tyle interesująca, że wcale nie potrzeba tutaj mnóstwa zwrotów akcji, by z zaciekawieniem przewracać kolejne strony.

Autorka zastosowała w tej książce zabieg, który bardzo lubię, szczególnie jeśli chodzi o thrillery. Narracja trzecioosobowa, która umożliwia czytelnikowi obserwację poczynań Josie i pozostałych bohaterów przeplata się z fragmentami podcastów Poppy Parnell, a także komentarzami z for internetowych i tweetami. Dzięki temu możemy jeszcze bardziej wczuć się w historię i poczuć się jak prawdziwi uczestnicy tamtych wydarzeń. Z podcastów dowiadujemy się poszczególnych faktów na temat sprawy morderstwa sprzed lat i możemy je na bieżąco analizować, równolegle śledząc bieżące wydarzenia z życia bohaterów i ich refleksje na temat wysłuchanego materiału. To bardzo motywuje do dalszego czytania, bo thrillery napędzane są intrygą, zagadką, a żeby ją rozwikłać, niezbędne jest poznanie jak największej ilości faktów dotyczących sprawy. 

„Czy już zasnęłaś” to bardzo dobry thriller, z interesującą, trzymającą w zainteresowaniu fabułą i wyrazistymi bohaterami. Nie jest to historia nad wyraz oryginalna, a zakończenie nie zaskakuje tak bardzo, jeśli czytelnik jest już obeznany w gatunku, jednak broni się ona ciekawą formą i bardzo przyjemnym stylem pisania autorki. To świetna propozycja na długie, leniwe wieczory z rozrywką na fajnym poziomie. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)

Inne